Popieram pomysł emerytur obywatelskich

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 28 kwietnia 2010 07:20 Kategoria: Portal

 

Wlademar Pawlak  chce przywrócić  ludziom władzę nad systemem emerytalnym. Państwo polskie stało się  super  właścicielem  pieniędzy „odkładanych”  na emerytury  Ponieważ  pieniądze te  lokowane są w  rządowych obligacjach i służą do łatania budżetu obywatele mają małe szanse na obiecane emerytury.   Państwo traktuje swoich obywateli  przedmiotowo,  jako niezdolnych do myślenia i racjonalnego działania, półidiotów o których się trzeba  troszczyć bo sami o siebie  nie zadbają.  Państwo  potrafi jedynie nadzorować i centralizować.   Waldemar Pawlak jest pierwszym przedstawicielem państwa, który  chce wprowadzić  bardzo prosty i skuteczny system emerytalny. Pomysł Pawlaka  polega na tym, że każdy odkładałby do ZUS niewielką, jednakową dla wszystkich składkę na emeryturę. W zamian na starość dostawałby emeryturę obywatelską - podstawową, wystarczającą na przeżycie bez pomocy opieki społecznej. Ta emerytura dla wszystkich byłaby jednakowa. Co wtedy robiłoby  50 tys.   pracowników  ZUSu   i dalsze 500 tys. ludzi zatrudnionych w gospodarce do  obsługi  ZUSu ?

ffff

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 22 kwietnia 2010 17:40 Kategoria: Portal

ffff

Wszystko zostało po staremu czyli o tym co mają opcje walutowe do powodzian

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 22 kwietnia 2010 17:39 Kategoria: Portal

Wszystko zostało po staremu czyli o tym co mają opcje walutowe do powodzian

Wszystko zostało po staremu czyli o tym co mają opcje walutowe do powodzian

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 22 kwietnia 2010 17:38 Kategoria: Portal

Wszystko zostało po staremu czyli o tym co mają opcje walutowe do powodzian

Wszystko zostało po staremu czyli o tym co mają opcje walutowe do powodzian

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 22 kwietnia 2010 17:28 Kategoria: Portal

Urzędnicy proponują powodzianom zawieszenie działalności. Niestety nie mówią co mają zrobić firmy zatrudniające pracowników. Takich firm nie da  się zawiesić z dnia na dzień. Tam gdzie woda stała 4 metry straty idą w setki tysięcy. Niedawno przedsiębiorcy z zalanej części Sandomierza spotkali się z  przedstawicielami ministerstwa i Agencji Rozwoju Przemysłu. Okazało się, że nie będzie specjalnych umorzeń podatków i składek ZUS. Ministerstwo Gospodarki nie ma pomysłu na pomoc dla firm dotkniętych powodziom. Odroczenia płatności do ZUS nie załatwia  ale pogarsza i tak trudną sytuację finansową przedsiębiorców. Urzędnicy ministerstwa bronią się tym, że nie mogą być adresatem tych wszystkich postulatów, bo za podatki i ZUS odpowiadają inni ministrowie.   Tłumaczą, że Wicepremierowi Waldemarowi Pawlakowi bardzo zależy na  przedsiębiorcach, bo jest ministrem od gospodarki i zna się na gospodarce (kiedyś nawet miał gospodarstwo).   Waldemar Pawlak to teraz główny fachowiec w administracji rządowej od powodzi.  Znany ze swojej skuteczności. Niedawno chciał unieważnić opcje walutowe i miał nawet projekt ustawy.   Teraz  też szykuje pomoc dla powodzian i ma projekt ustawy.   Poza tym projektem  na dzisiaj brak jest rozwiązań jak pomagać przedsiębiorcom. Ministerstwo Gospodarki ma  komercyjne programy pomocy, ale to samo oferują banki.  Ciekawe czy w ministerstwie wiedzą, że 15 czerwca minął termin płatności składki ZUS. Na terenach zalanych są to już w tym momencie przedawnione należności publiczno-prawne, które będą ściągane z całą surowością prawa.   Nikt z administracji rządowej nie pomyślał żeby zatrzymać procedury egzekucyjne. Wszystko się toczy po staremu.   

«Wstecz 13 14 15 16 17 18 19 Dalej» 

 Ilość odsłon:8848693