Płatnik – najdroższa gra komputerowa na świecie

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 21 lipca 2009 20:56 Kategoria: Portal

 ZUS się nie liczy z kosztami. Cena za komputeryzację ZUS z początkowych 700 mln zł wzrosła do  4  mld zł.  Nie dość, że trzeba płacić horrendalne składki ubezpieczeniowe, które już na samym starcie niszczą przedsiębiorczość ,   a potem  pracować w najdroższym na świecie programie komputerowym – płatniku – to jeszcze ZUS od dzisiaj zmusza do kupowania  specjalnych zestawów komputerowych, internetu i podpisu elektronicznego.  To są koszty rzędu kliku tysięcy  złotych. Po co to wszystko ? Ano po to żeby zrobić z przedsiębiorców (ludzi z nazwy przedsiębiorczych i inicjatywnych) swoich niewolników w grze komputerowej zwanej  płatnikiem. Teraz nakładając nowe obowiązki na przedsiębiorców ZUS robi to co  umie najlepiej – niszczy polską przedsiębiorczość.  Pamiętaj grając z ZUS-em  tylko tracisz.   

ZUS to kolos na pocztowych nogach

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 19 lipca 2009 11:34 Kategoria: Portal

   
ZUS ma problemy z płynnością.
 
Pierwszy raz od wielu lat ZUS z opóźnił się z przekazaniem  poczcie środków na wypłaty rent i emerytur.Poczta zmuszona była wydać zarządzenie  wewnętrzne. Urzędy pocztowe wstrzymały  listonoszy  z wypłatami  do czasu kiedy ZUS odzyska płynność finansową,
 

ZUS wyda 22 mln zł na badanie swojego wizerunku

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 15 lipca 2009 22:52 Kategoria: Portal

ZUS się zorientował, że społeczeństwo go nie lubi. W tej sprawie chce przepytać 15 tys. ośób. Będzie to kosztować 22 mln zł.  Nasi czytelnicy mogą  za darmo  ZUS-wi pomóc. Prosimy o wypowiedzi. dlaczego  indywidulanie i grupowo  nie lubimy tego  Zakładu  -   Zakladu  od Ubezpieczeń   Społecznych. 

ZUS żąda danych, które ma u siebie

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 9 lipca 2009 07:11 Kategoria: Portal

Problemy z emeryturą eksportową

 
Kolejny raz okazuje się, że w ramach reformy emerytalnej nie wzięto pod uwagę wpływu okresu transformacji na dokumenty archiwalne. Upadały firmy państwowe. Powstawały i znikały firmy prywatne. Nikt nie pilnował archiwów zakładowych, nie zabezpieczył dokumentów pracowniczych. Sporo dokumentów bezpowrotnie zniszczono. Okazuje się, że bez tej dokumentacji ZUS nie ustali podstawy wymiaru emerytury. Trzeba go do tego „przekonać”. Jeśli chodzi o zarobki krajowe to nawet bez Rp-7 da się to zrobić. Sądowa droga została przetarta. Gorzej z osobami zatrudnionymi kiedyś za granicą, które w macierzystej firmie miały urlop bezpłatny. Oni muszą przedstawić dokumentacje potwierdzającą wynagrodzenia osób pracujących w Polsce na analogicznych stanowiskach. Tyle, że taka dokumentacja w świetle ustawy o ochronie danych osobowych podlega szczególnej ochronie. Trzeba by najpierw znaleźć osobę zatrudnioną na analogicznym  stanowisku a następnie uzyskać jej zgodę na udostępnienie informacji o zarobkach. Jest to bardzo trudne, ale przede wszystkim nieracjonalne. ZUS przecież już te dane posiada. ZUS posiada największą bazę danych emerytalnych w Polsce. Z pewnością znajdują się w niej wszystkie stanowiska pracy w tym, te które są analogiczne z eksportowymi. Dlaczego zatem zmusza się ludzi do rozpaczliwej partyzantki  w obszarze szukania danych emerytalnych. Odpowiedź jest prosta. ZUS kolejny raz będzie mógł w świetle prawa „zaoszczędzić” na obywatelach. I oto chodzi.

2.5 mld zŁ dla ZUS na FUS

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 28 czerwca 2009 10:06 Kategoria: Portal

Jak to było do przewidzenia piramida ZUS  powoli upada.  ZUS na gwałt  poszukuje kasy. Jest przetarg kto da kase ZUS-owi. Frajer ma sie zgłosic do  7 lipca. Zapamietaj te date - to poczatek konca ZUS.

«Wstecz 19 20 21 22 23 24 25 Dalej» 

 Ilość odsłon:8922680