Jak wyruchają cię ZUS-u panowie i przezacni sędziowie

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 6 stycznia 2010 22:51 Kategoria: Walka z ZUS-em

Co można dostać  po 35 latach pracy w hucie ?

Wyobraźmy sobie taką sytuacje: 35 lat pracujemy w hucie. Kiedy wreszcie odchodzimy na emeryturę okazuje się, że pracodawca pominął  premie i dodatki wynikające z układu zbiorowego pracy. Były one potwierdzane jedynie na tzw. paskach przekazywanych pracownikowi przy wypłacie, a nie wynikały wprost z angażu. Przy wyliczeniu emerytury  ZUS wziął pod uwagę jedynie wynagrodzenia wynikające z angażu.  Tym samym ZUS wyzyskał błąd pracodawcy. Składamy  skargę do sądu. Ten jednak uwzględnia nasze żądanie częściowo, biorąc pod uwagę tylko niektóre świadczenia dodatkowe. Oznacza to, że będziemy otrzymywać emeryturę o ok. 800 zł niższą od tej, która przysługiwałaby nam po uwzględnieniu wszystkich dodatków za pracę (tj. ok. 1500 zł zamiast ok. 2300 zł.  Sprawa trafia do Sądu Najwyższego. Dowodzimy, że różnica między kwotą emerytury, jaką otrzymywaliśmy a tą, którą powinniśmy byli dostawać po przeliczeniu, z uwzględnieniem nie tylko wynagrodzenia za pracę, ale także wszystkich dodatków oraz premii, wynosi ok. 18 tys. zł. Podkreślamy, że jest to więcej niż wynosi minimalna kwota, której musi dotyczyć spór, aby mógł być rozpoznany przez SN. Co robi nasz sąd  najwyższy ?
SN skargę odrzuca. Uznaje, że sporna kwota jest niższa niż 10 tys. zł. Należy bowiem brać pod uwagę wysokość emerytury, którą przyznał nam ZUS po uwzględnieniu zarobków z 20 wybranych lat, choć bez dodatkowych świadczeń. SN nie zgodzą się z tezą, że wartością sporu jest różnica między kwotą, jaką emeryt dostawał a tą, jaką mógłby otrzymywać, gdyby ZUS, przeliczając mu emeryturę, uwzględnił wszystkie dodatkowe świadczenia (premie, dodatki), czyli gdyby w całości uwzględnił nasze żądanie. Skoro zaś sporna kwota jest niższa niż 10 tys. zł, to SN nie może jej rozpatrzeć.
Czy w tym kraju opłaca się  uczciwie  pracować, jeśli w majestacie prawa państwo pozbawia cię 1/3 należnej emerytury?
Praca obywateli jest fundamentem państwa, ale nie w Polsce. U nas fudamentem państwa jest legalizm:  odmawia się  obywatelowi słusznej emerytury na 800 zł miesięcznie a  ściga się  ułomną staruszkę, która ukradła kostkę masła o wartości  3 zł.   Jedno na co możesz liczyć:  wyruchają cię  ZUS-u panowie i przezacni sędziowie.   
Źródło
 

Rok 2010 zaczynamy od składania wniosków do ZUS-u

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 4 stycznia 2010 22:17 Kategoria: Wnioski do ZUS

Prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego jest prawem podmiotowym, co oznacza, że w razie zajścia sytuacji  chronionej ubezpieczony, który spełnia wymagane warunki, może żądać wypłaty świadczenia lub przeliczenia wypłacanego świadczenia a instytucja ubezpieczeniowa jest zobowiązana mu to świadczenia wypłacić lub przeliczyć świadczenie wypłacane bez względu na jego sytuację  finansową. Realizacja  prawa do przeliczenia emerytury  następuje dopiero na wniosek ubezpieczonego. 
Przedstawiamy 3 wnioski służące do przeliczenia emerytury w 2010 r.
Wniosek o przeliczenie emerytury wariant okresy zerowe
Dotyczy sytuacji, kiedy  ZUS pominął okresy pracy z uwagi na brak dokumentacji wynagrodzenia. i przyjął  „zera” jako podstawy składek w tych okresach. Teraz ZUS będzie musiał przyjąć za podstawę wymiaru składek kwotę obowiązującego w tych okresach minimalnego wynagrodzenia.  
Wniosek o przeliczenie emerytury wariant na dorobienie
Emeryt, który nadal wykonuje pracę zarobkową i z tego tytułu polega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych, może zgłosić wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury.
Osoby, które pracowały po przejściu na emeryturę i osiągały korzystne zarobki, mogą zgłosić wniosek o przeliczenie podstawy wymiaru z ich uwzględnieniem (art. 110 ustawy emerytalnej).
Wniosek o przeliczenie emerytury wariant na znalezione zarobki
Składa się w sytuacji kiedy emeryt dotarł do  zarobków  których nie przedłożył  ubiegając się o emeryturę. Chodzi o dokumenty, na podstawie,  których ZUS ustala podstawę wymiaru, to np. druk ZUS Rp-7, wystawiony przez pracodawcę lub jego następcę prawnego, legitymacje ubezpieczeniowe  zawierające wpisy o zarobkach oraz  uwierzytelnione przez osobę kierującą archiwum lub przez przechowawcę kserokopie kart wynagrodzeń.Uwaga w tym wariancie można się spierać z ZUS-em  o dowody !     Jeśli nie wiesz jaki masz złożyć wniosek - zapytaj ZUS o swoją sytuację ubezpieczeniową. 
 

Ile drużyn harcerskich zaatakuje Polskę w 2010 r ?

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 2 stycznia 2010 18:14 Kategoria: Portal

Wbrew pozorom jest to bardzo ważne pytane. Żyjemy w postindustrialnym społeczeństwie, które jest skandalicznie zarządzane przez własne elity. Z roku na rok maleje nasz potencjał demograficzny i militarny. W 2009 r. nastąpiło załamanie jakości i ilości usług dostarczanych obywatelom przez państwo   w obszarach: edukacji, zdrowia, bezpieczeństwa socjalnego i narodowego. Polską rządzi klika czterech partii, której głównym produktem jest medialna sieczka tworzona dla wypełnienia umysłów elektoratu.  Kim jest polski polityk  - to facet, który odwrócony  plecami do  społeczeństwa sięga  do kieszeni różnych grup społecznych żeby łatać dziurawy budżet.  Taki gość myśli w perspektywie roku wyborów.  Co go tam interesuje rok 2020, 2050 albo 2100. Pomyślmy  chwilę -  wtedy też będą jacyś politycy, jakieś wybory tylko narodu będzie mniej do rządzenia. Nie będzie Słowian między Odrą a Wisłą, którzy tu żyli od VI w n.e.

Co nam przyniósł rok 2009

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 31 grudnia 2009 18:11 Kategoria: Portal

Na początku  roku kobiety otrzymały emeryturę z  II filara.  Pierwsza w kraju emerytka otrzymała z OFE   23 zł i 65 gr. Niewielka część klientek funduszy korzysta z emerytury z II filara. W listopadzie było ich aż 185. Prawie drugie tyle złożyło  w tym roku wniosek o emeryturę z OFE, ale emerytury nie dostało ponieważ zgromadziły za mało na swoim koncie w OFE. Jednym słowem pełna klapa.

JAKI RZĄD TAKI ZUS

Autor: Paweł Lechowski Data dodania: 29 grudnia 2009 22:14 Kategoria: Walka z ZUS-em

Pani Anna Kuńska z Gdańska 1 stycznia   skończy 100 lat. Mieszka tam gdzie nasz premier Tusk czyli w Trójmieście. Premiera nigdy nie widziała i chyba już nie zobaczy. Gdyby jednak Donald Tusk zboczył z drogi i zajrzał do Pani Anny dowiedziałby się, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych każe udowadniać staruszce, że ma sto lat, a najlepiej w tym celu żeby przyszła do ZUS-u osobiście.  Dla ZUS-u nie ma znaczenia, że Pani Anna Kuńska „od kilkunastu lat nie wstaje z łóżka. Ręce i nogi już dawno odmówiły jej posłuszeństwa. Każdy, najmniejszy nawet ruch sprawia jej potworny ból. Przy prostych czynnościach pani Anna potrzebuje pomocy. Sama nie je, nie wstaje do toalety. Dzień i noc tylko leży” (podajemy za eFaktem).  O tym wszystkim ZUS wie bo płaci jej rentę, mimo to trzyma się procedury bo tak mu kazał Pan premier Donald Tusk.  

«Wstecz 38 39 40 41 42 43 44 Dalej» 

 Ilość odsłon:8886658